Długość kijków trekkingowych dobiera się przede wszystkim do wzrostu, ale zawsze z uwzględnieniem terenu, po którym chodzisz. W praktyce dla większości osób najlepszym punktem wyjścia jest takie ustawienie, aby przy trzymaniu kijka na płaskim podłożu łokieć był zgięty pod kątem około 90 stopni. Potem długość koryguje się w zależności od tego, czy idziesz po górach z dużymi przewyższeniami, czy spacerujesz po leśnych ścieżkach.
Jak dobrać długość kijków trekkingowych do wzrostu?
Najprostsza i sprawdzona metoda to wzór: wzrost w cm x 0,66-0,68. Otrzymany wynik daje orientacyjną długość kijków w centymetrach.
| Wzrost | Orientacyjna długość kijków |
|---|---|
| 160 cm | 105-110 cm |
| 170 cm | 110-115 cm |
| 180 cm | 115-120 cm |
| 190 cm | 120-125 cm |
W praktyce jednak nie chodzę z kalkulatorem po sklepie. Ustawiam kijki, staję prosto na płaskim podłożu i sprawdzam, czy przy wbiciu kijka blisko stopy przedramię jest poziomo. To najbardziej funkcjonalne ustawienie dla osób chodzących rekreacyjnie.
Dla początkujących lepiej wybrać kijki regulowane. Pozwalają skorygować długość po pierwszych wyjściach, kiedy dopiero uczysz się rytmu marszu i pracy ramion.
Dlaczego teren ma znaczenie?
To, co działa na równym podłożu, nie zawsze sprawdzi się w górach. Przy dłuższych podejściach i zejściach warto zmieniać długość kijków.
Czy na podejściach skracać kijki?
Tak. Na stromych podejściach kijek powinien być nieco krótszy – zwykle o 5-10 cm. Dzięki temu:
- łatwiej utrzymać naturalne ułożenie barków,
- nie unosimy ramion zbyt wysoko,
- odciążamy dolny odcinek pleców.
Zbyt długie kijki pod górę powodują unoszenie barków i szybkie napięcie karku. Po kilku godzinach marszu to właśnie szyja i górna część pleców zaczynają boleć najbardziej.
A co z zejściami?
Na stromych zejściach kijki warto wydłużyć o 5-10 cm. Pozwala to:
- lepiej kontrolować środek ciężkości,
- zmniejszyć obciążenie kolan,
- ustabilizować tempo zejścia.
Przy długich, kamienistych zejściach różnica jest bardzo odczuwalna. Dobrze dobrana długość kijków realnie odciąża stawy kolanowe, co ma znaczenie szczególnie u osób wracających do aktywności po przerwie albo z lekką nadwagą.
Stała długość czy kijki regulowane?
Dla większości osób trenujących rekreacyjnie polecam kijki regulowane. Są trochę cięższe niż modele o stałej długości, ale:
- pozwalają dopasować długość do terenu,
- łatwiej je dopasować, jeśli zmieniasz obuwie,
- sprawdzą się, gdy używasz ich także zimą w rakach lub na śniegu.
Modele o stałej długości mają sens wtedy, gdy dokładnie wiesz, jaka długość jest dla Ciebie optymalna i najczęściej chodzisz w podobnym terenie. Dla osób początkujących regulacja to po prostu bezpieczniejsze rozwiązanie.
Najczęstsze błędy przy doborze długości kijków
Z doświadczenia – zarówno swojego, jak i osób, z którymi chodzę – powtarza się kilka schematów:
- kupowanie kijków „na oko” bez sprawdzenia zgięcia łokcia,
- chodzenie cały dzień z jedną długością w górach z dużymi przewyższeniami,
- ustawianie kijków zbyt długo, bo wydaje się, że daje to większe wsparcie,
- brak używania pasków nadgarstkowych, przez co ręce szybciej się męczą.
Zbyt długie kijki to częstszy problem niż zbyt krótkie. Powodują nienaturalne uniesienie barków i napięcie w szyi. Po kilku godzinach zamiast wsparcia czujesz zmęczenie górnej części ciała.
Dobra praktyka dla osób początkujących i średniozaawansowanych
Jeśli dopiero zaczynasz chodzić z kijkami:
- Ustaw długość według zasady 90 stopni w łokciu na płaskim terenie.
- Zrób 1-2 krótsze wyjścia i sprawdź, czy nie czujesz nadmiernego napięcia w barkach.
- Podczas pierwszych wyjazdów w góry testuj zmianę długości na podejściach i zejściach.
- Skup się na rytmie marszu – kijki mają wspierać krok, a nie zastępować pracę nóg.
Pamiętaj, że kijki nie poprawią kondycji za Ciebie. Ich zadaniem jest zwiększyć stabilność, poprawić rytm i częściowo odciążyć stawy. Jeśli jednak idziesz bardzo rzadko, organizm i tak będzie się męczył – niezależnie od długości kijków.
Podsumowanie – jaką długość kijków trekkingowych wybrać?
Dla większości osób najlepszym punktem wyjścia jest ustawienie, przy którym łokieć ma około 90 stopni zgięcia na płaskim terenie. Potem dostosuj długość do warunków – krócej pod górę, dłużej w dół. Jeśli chodzisz rekreacyjnie i w zróżnicowanym terenie, wybierz model regulowany. To proste podejście w praktyce sprawdza się najlepiej i pozwala uniknąć przeciążeń podczas dłuższych wycieczek.
